W Seiretei była znaczna cisza.Kapitanowie byli w swoich biurach.Hitsugaya siedział w swoim biurze i męczył się nad pracą "papierową" tak jak oni to mówią.Natomiast Matsumoto jak zwykle się nie chciało więc siedziała na kanapie i patrzała w swoje paznokcie.Toushiro po chiwli odłożył stos papierów na bok.
-Ahhh...-westchnął.Rangiku się odwróciła w jego strone.
-A czemusz to tak długo kapitanie?-zapytała blądynka.
-Czemu?!Matsumoto ty wogóle miałaś to robić,ale nie,bo Ci się nie chciało.Zauwarzyłem,że się nie co rozleniwiłaś od poprzedniego pobytu na świecie zywych!-krzyknął chłopak.
-Ahhhh,ale kapitanie.To nie leniwoć tylko niechęc do pracy.Przecież to logiczne,że ja pracuje,ale w sposób kobiecy-powiedziała.
-Jak?-zapytał.Nagle ktos zapukał do drzwi.
-Tak.Do pokoju wbiegła dziewczyna.Miała czerwone włosy do ramion oraz strój Kapitana.
-Eee i ty jesteś?-zapytała się Rangiku.
-Sayumi Tendo!-krzykneła.-Kapitan eee zastępca Kapitana Ukitake.Jestem jego kochaną wnusią.
-Wnusią?-zapytał Toushiro.
-Tak wnusią.I ty chyba jesteś jego synkiem.Prawda?-zapytała.
-Że jak!Niby czemu!-krzyknął rzzłoszczony.Po kątach było słychać chichot Matsumoto.
-No te białe włosy.Przecież to napewno nie naturalny kolor-powiedziała.
-Tyyy....-syknął.
-Co ja?A tak wogóle to przyszłam tu po was abyście się pospieszyli troche.Musimy iść do świata żywych aby odnaleźć "Klucz Króla" którego poszukuje Aizen-pow.Sayumi.
-"Klucz Króla"?-zapytała Matsumoto.
-Tak...więc idziecie-pow.Tendo.
-Aha.Więc teraz mamy iść?-zapytał Toushiro.
-Oczywiście,że teraz.Po chwili wyruszyli.Mineło pare minut i byli już w Karakurze.
-Ahh to tak tu wyglada,tak?-zapytała nie co zdziwiona.-Cóż trzeba się zadowolić z tym co tu mamy,ale tak to gdzie idziemy Kapitanie Hitsugaya?
-Najleiej chodźmy do Kurosakiego.Może on coś na ten temat wie-powiedział Białasek idąc w strone jego domu.Przemienili się w ludzkie postacie czyli weszli w swoje zastępcze ciała.Ludzie się patrzyli na nich.Było słychać różne gadki jak np."Tyy spójrz jakie białe włosy" albo "Haha spójrz na jej cyce".Nie zwracali na to uwagi,lecz Rangiku nie wytrzymała i kopneła męszczyne,który do niej podchodził ze złym zamiarem.Toushiro się dziwnie spojrzał na tą sytuacje.Sayumi natomiasy machała wszystkim chłopakom.
-Przestańcie i chodźcie!-krzyknął idąc dalej.Gdy doszli do domu to Białasek zapukał do drzwi.Po chwili w nich stała Karin oraz Yuzu.
-Emmm ty?-zapytała Karin.
-Em tak.Jest ichigo?-zapytał Hitsugaya.
-Nie,nie ma,ale jesli chcesz to moge mu cos przekazać-zaproponowała czarnowłosa.
-Karin kto to jest?-zapytała Yuzu.
-Aaa znajomi Ichi-nii.Więc chcecie wejść.
-Nie,nie my poprostu szukamy ichigo,a wiecie chociaż gdzie jest Kasumi?-zapytała Sayumi.
-Jaka znowusz Kasumi?-zaptał się Toushiro.
-Taaa.Moja siostra
-Siostra.I co tez jest shinigami?
-No pewnie,że tak!-krzykneła Tendo.
-Może byście przestali i byśmy poszli tak szukać Ichigo-pow.Matsumoto.
-Ok,a Karin wiesz może gdzie on jest?
-Pewnie.Ni gdzie indziej niż w szkole-powiedziała.
-Ok dzieki-pow.Sayumi biorąc Rangiku oraz Hitsugaye za ręce po czym podskakiwała w powietrze.Shiro-chan był nie co wkurzony.
-Sayumi!Przestań!-krzyknął.
-Ahhh Kapitanie...wyluzuj troszke.Masz za stresujące życie.Troche relaksu Ci nie zaszkodzi-powiedziała przyspieszając tepo.
-TENDO!!!-wydarł się.
-No dobrze już dobrze-szepneła puszczając ich po czym kontynuowali droge i szli prosto do szkoły Kurosakiego.Gdy tam doszli to pierwsze co zrobili to weszli do szkoły.
-A tak zapytam.Jesteśmy zapisanie do szkoły,bo tak chyba nas nie wpuszczą-pow.Matsumoto.
-Nie martwcie się.Jesteście zapisani dzięki dobrej ręce kapitana Yamamoto.
-Yamamoto?Co on ma z tym do czynienia.To znaczy się ze szkołą?-zapytał Hitsugaya.
-Ah nie ważne,ale Kasumi go poprosiła i niewiem,ale jakimś cudem was zapisał i mnie też również.Wieć chodźmy-pow.dziewczyna idąc na góre.Natomiast w klasie Ichigo panował zupełny haos.Wszyscy się darli i rzucali jakimiś papierkami.Nauczycielka się już wkurzała.Podniosła swój bat,który po kryjomu chowała w swoim biurku "na wszelki wypadek" tak jak ona to mówi.Wzieła go i udezyła o ławke ichigo aż on podskoczył.
-ZAMKNĄĆ SIĘ!BO BATEM ZLEJE!-krzykneła kobieta cała w nerwach.Po tym klasa umilkła.Kobieta poprawiała sobie okulary,które spadły jej ze stresu z oczu.Nale ktoś do drzwi zapukał.Kobieta się na nie spojrzała.
-Oj to napewno nowi uczniowie-powiedziała.
-Uczniowie?-powturzył Kurosaki z nie co pytającą miną.Kobieta podeszła do drzwi otwierając je odrazu.W nich stała Matsumoto i Sayumi oraz Hitsugaya.Piski dziewczyn rozległy się w klasie na widok nowego "ucznia".Toushiro na ich widok się nie co wkurzył,ale się poc hwili uspokoił.Chłopacy natomiast się patrzały na "Kobiecą broń" Matsumoto.Ichigo oraz Kasumi na ich widok spadli z krzesła.Kurosaki miał takiego pecha,że kolega zławki,który był zagapiony w "broń Rangiku",że niechcący nadepnął mu na głowe.On przez to krzyknął.Nauczycielka z błyskiem w oku zuciła w nim zeszytem.
-Zamknij się Kurosaki!Albo zsotaniesz po lekcji!-krzykneła.Ichigo szybko usiadł stękając co chile z bólu.Sayumi machała cały czas do swojej siostry o imieniu Kasumi.Kasumi Tendo,która zakrywała się co chile książką mówiąc cały czas do siebie "dlaczego oni?Dlaczego nie kto inny" pomyślała.
-No więc dobrze.Moi kochani.Witam was w mojej klasie i mam nadzieje,że się tu dobrze poczujecie.Więc może najpierw się tu przedstawcie.Może ty pierwszy-pow.kobieta wskazując na Hitsugaye.
-H..."pisk dziewczyn"...Hitsu..."ponowny pisk dziewczyn"..Hitsugaya Toushiro...
-Jestem Matsumoto Rangiku!-krzykneła.Po jej wypowiedzi chłopacy bili brawa.
-O a ty przecież nie jetseś nowa?Przecież jesteś siostrą Kasumi Tendo?-pow.nauczycielka.
-Tak,tak,ale musiałam ich tu przyprowadzić-powiedziała po czym usuadła na swoje miejsce obok Kasumi.
-Nienawidze Cię...-szepneła starsza siostra odwracając się na bok.
-Ahh ja Cie tez kocham.Kurosaki się przygladywał cały czas oknie.Coś w nim było.Podniósł ręke.
-Proszę pani.Moge na chwile wstać?-zapytł.
-Dobrze.Możesz.Pomarańczowowłosy podszedł do okna.Nagle się otworzyło i udezyło go zarazem w głowe.Ichigo upadł na ziemie.Na parapecie stała Rukia razem z Renjim.Dziewczyna uklękla przed ichigo.
-Uważaj jak stoisz kretunie...-szepneła.
-Tyy....suko-syknął.
-Renji?-zapytała Matsumoto.
-Taaa.Yama...eee ten staruszek z białą brodą kazał nam przyjść-powiedział.
-Aha.
-Dlaczego wy przez okno wychodzicie?-zapytała nauczycielka.Rukia oraz Renji się na siebie spojrzeli.
-Myy?Em,bo wygodniej było-krzykneli.Wychowawczyni poprawiała sobie okulary i wróciła do rozmowy."Kurde musze sobie wymyśleć znaki rozpoznawcze do nowych uczniów,aby mi się nie ylili.Wiec:
Matsumoto-Wielkie piersi,uczesana jak ja,leniwa,głupi wyraz twarzy.
Hitsugaya-Hmmm chłodny wyraz twarzy,siwe włosy(moze to białe)I strasznie nerwowy.
Renji-Hmmmm włosy...jak by mu jakiś pies na łeb naszczał,wytatuowany jak jakiś punk,nosi szmaty.Po skończonych "dośiwdczeniach" kontyunowała.
-Dzieci.Ciszej bądźcie.Renji usiądź obok Ichigo.Hitsugaya ty obok niego.Natomiast ty Matsumoto za Hitsugayą-pow.Nauczycielka.Mineło 45 minut lekcji i nadszedł dzwonek.Wszyscy wybiegli z klasy jak dzikie zwierzęta.Natomiast w niej zostali Hitsugaya,Ichigo,Renji.Matsumoto,Kasumi,Sayumi oraz Rukia.
~~~~~~~~~~
I koniec opka.Mam taką nadzieje,że sie wam spodobało i,że nie zwrócicie uwagi,że takie przy krótkie,ale jest późno roszke i nie dam już rady.Jutro zaczne nowe pisać,ale jak będą komcie.Więc pozdrawiam was wszystkich ;**
Witam was wszystkich na tym blogu.Bedzie on ja już po szabloniku widzicie o "bleach".Głównym bohaterem jest oczywiście Hitsugaya jak i reszta.Mam nadzieje,że się wam spodoba n jak i moje notki.Pozdrawiam was wszystkich i oczywiście wszystkich fanów Shiro-chan ^^
Samotna,Tajemnicza,Koleżeńska,
Zakochana w Hitsku,Kochana i Piękna...Taka jestem.Jeśli Ci nie wystarczy to pisz mi na gg:7506711
*POSTACIE:
Hitsugaya Toushiro
Jaki jest:
Śliczny,piękny,
najpiękniejszy Kapitan w Gotei 13,
Shiro-chan,lubi arbuzy,
malutki i skromniutki...
Oto on:
Matsumoto Rangiku
Jaka jest:
Cycata,leniwa,męczy Hitska,blądynka,błękitne oczy,
wysoka i ładna,inaczej męcząca i gadatliwa,ale umie walczyć...
Oto ona:
Kurosaki ichigo
Jaki jest:
Wariat,głupek,leniwiec,nie posłuszny,wulgarny wobec kobiet,waleczny,czasem miły i czuły.koleżeński,oddał by za nich życie...
Oto on:
Kuchiki Rukia
Jaka jest:
Waleczna,honorowa,wulgarna wobec Ichigo,silna,koleżeńska,
głupowata,ma talent malarski,
czuła oraz umie płakać...
Oto ona:
Sayumi Tendo
Jaka jest:
Psychopatka,wariatka,śmieszna.
rozgadana,może zagadać na śmierć,
wesoła i szczęśliwa,kochana jak i koleżeńska...
Oto ona:
Kasumi Tendo
Jaka jest:
Psychopatka,chłodna,powarzna,
rozsądna,genialna,umie walczyć,pomocna,koleżeńska,
ogień to jej zywioł...
Oto ona: Zamroź mnie na Twoim blogu